Lecznicze nalewki

Mały kieliszek orzechówki pomoże przy niestrawnościach, a jałowcówka doskonale zwalczy przeziębienie. We Francji popija się koniak, w Szkocji whisky, a Grecy mają swoje ouzo. A polską specjalnością są wódki, miody i przepyszne, aromatyczne nalewki, które odeszły nieco w zapomnienie.

Nie od dzisiaj wiadomo, że alkohol spożywany w małych ilościach może leczyć. Ma działanie dezynfekujące, rozszerza naczynia krwionośne, podnosi ciśnienie krwi, pobudza pracę serca, poprawia nastrój.

Kiedyś każdy dom miał ściśle strzeżoną recepturę na przygotowanie tego trunku, a delektowanie się kieliszkiem aromatycznej nalewki było obowiązkową celebracją podczas obiadu. Nasze babcie przepisy na ich przyrządzenie trzymały pod kluczem i wydzielały w zależności od potrzeb. W domowej apteczce posiadały nalewki pomagające na przeziębienie, bule brzucha i serca, a także na łagodzenie skutków przeziębienia czy przepicia. Były słodkie, wytrawne, półwytrawne, słabe i mocne (do 75% alkoholu).

Należy przy tym pamiętać, że spożywanie niewielkich ilości alkoholu może pomóc naszemu zdrowiu, jednak jego nadużywanie powoduje świadome niszczenie swego organizmu i organów wewnętrznych. A konsekwencją tego jest nałóg.

Od dzisiaj przez najbliższe kilka miesięcy będę publikował ciekawe moim zdaniem przepisy na nalewki i inne mikstury, które można samemu przygotować w zaciszu domowym, a ich późniejsze wypicie ma ochronić nasz organizm przed różnymi chorobami.

Tradycja wytwarzania alkoholu dla potrzeb własnych jest stara jak świat. Różnego rodzaju samogony, robienie nalewek czy inne napoje wytwarzane są na całym świecie, w tym m.in. w Polsce. Niegdyś w polskich domach można było znaleźć nalewki ziołowe, owocowe czy z innych roślin. Obecnie taka tradycja znowu powraca. Napoje i mikstury tego typu sporządza się nie tylko w celu czerpania przyjemności smakowej, ale także zdrowotnie. Dobrze przyrządzona nalewka odznacza się doskonałym smakiem, wyraźnym aromatem i mocą nie przekraczającą 40%.

Właściwa pora dnia była przypisana określonemu rodzajowi nalewki. Około 10-tej pito anyżówkę, kminkówkę lub pomarańczówkę, około 11-tej najlepiej smakowała ajerówka. A około północy po całym dniu sutych posiłków zakrapiano porterem i wódką – krupnikiem.

Co potrzeba do samodzielnego przygotowania nalewek?

Do przyrządzenia dobrej nalewki warto posiadać:

  • Spirytus lub wódkę
  • Duży szklany słoik, gąsior z szerokim wlewem lub po prostu kilka słoiczków mniejszej wielkości
  • Butelki
  • Owoce, zioła, przyprawy – w zależności od przepisu
  • Lejek
  • Filtry do kawy, bibuła
  • Sitko

Trzy sposoby sporządzania nalewek

Pierwszy sposób

Wszystkie składniki zalewa się alkoholem, a następnie odstawia na jakiś czas. Po zlaniu nalewu do tego co zostanie wsypuje się cukier. Po jego rozpuszczeniu łączy się z nalewem.

Sposób drugi

Owoce zasypuje się cukrem i pozostawia w ciepłym miejscu by puściły sok. Następnie zlewa się syrop a owoce zalewa alkoholem. A na końcu wszystko się łączy.

Trzeci sposób

Wszystkie składniki łączymy jednocześnie, czyli owoce, przyprawy, alkohol i cukier dojrzewają wspólnie.

Reasumując tworząc nalewkę lepiej nie przekraczać 70%.Wyższe stężenie powoduje ostrzejszy smak napoju, a przy tworzeniu nalewki chodzi by wydobyć walory smakowe owoców i cenne właściwości zdrowotne. Ważne jest, że większość nalewów zalewamy alkoholem, a dopiero potem cukrem. Szczególnie istotne jest to gdy przyrządzamy ją z owoców miękkich.

Zapraszam do częstych odwiedzin strony www.dulowa.pl przez najbliższe miesiące, gdzie wspólnie będziemy przygotowywać przepyszne nalewki o zdrowotnych właściwościach. Kliknij tutaj, aby zobaczyć jakie nalewki już wspólnie przygotowaliśmy.

Źródło: Jan Rogala – Nalewki zdrowotne