Ziemniaki po Cabańsku

Od dzisiaj zapraszam Was w kulinarną podróż po naszych lokalnych , małopolskich smakach.  W każdym artykule będę przedstawiał smakowitą potrawę, która gościła na stołach naszych babć i grzechem by było nie wykonać we własnym domu. Pokaże potrawy banalne, ale również bardziej skomplikowane. Wszystkie według tradycyjnych, oryginalnych receptur nadesłanych przez Was, Czytelników. Każdy podany przeze mnie przepis posiada swoją tradycję.

Na wstępie chciałbym podziękować pani Marysi, która przesłała mi m.in. kilka przepisów na zupy, które wkrótce zostaną opublikowane na stronie dulowa.pl.

Z tego miejsca zachęcam również Państwa do przesyłanie ciekawych, lokalnych potraw, które wykonujecie lub dawno przyrządzały Wasze mamy bądź babcie. Jeżeli nie znacie całego przepisu być może po opublikowaniu jego fragmentu ktoś inny pamięta jak się go wykonywało. Myślę, że przez najbliższe kilka miesięcy uda się wspólnie stworzyć naszą lokalną kuchnie dzieciństwa. PRZESYŁAJCIE SWOJE PRZEPISY – wkrótce opublikujemy je na naszej stronie.

Dzisiaj naszą podróż rozpoczniemy od ziemniaków po cabańsku, zwanych także pieczonymi lub prażonymi. Przygotowuje się je w specjalnych żeliwnych kociołkach z nóżkami, wypełniając je ziemniakami, warzywami i wędliną. Całość dociska się pokrywą z wkręcanym trzpieniem lub przykłada darniem.

17 stycznia 2011 r. potrawa ta została wpisana na „Listę Produktów Tradycyjnych” jako produkt Ziemi Chrzanowskiej, dołączając tym samym do znanych w całej Polsce pyszności takich, jak: oscypek, karp zatorski, kiełbasa lisiecka, jabłka łąckie, kapusta chrusznicka czy obwarzanki krakowskie.

Każdy Dulowianin i wszystkie osoby zamieszkujące nasze tereny znają smaczny zapach unoszący się w powietrzu przy okazji pieczenia ziemniaków po cabańsku. Ten kociołek z otaczającym go ogniskiem łączy pokolenia i często jest obecny przy okazji różnych  spotkań towarzyskich i rodzinnych.

Jeżeli chciałbyś poznać szczegółową historię prażonek zapraszam do odwiedzenia tej i tej strony.

Prawdopodobnie gdyby zapytać kilka osób z naszego regionu, jak wykonują pieczone ziemniaki, każda z nich przedstawiłaby swój przepis i każdy różniłby się między sobą proporcją oraz ilością. Jedno jest pewne, receptura ta była przekazywana z pokolenia na pokolenie i zawsze przyrządzano ją w gronie rodziny i przyjaciół.

A teraz wypróbujcie mój przepis na pyszne pieczone ziemniaki.

Składniki (na garnek ok. 5 litrów)

  • 2,5 kg ziemniaków
  • 3 laski kiełbasy
  • Boczek
  • 3 cebule
  • 4 marchewki
  • 3 korzenie pietruszki
  • 1 pęczek pietruszki
  • Sól, pieprz
  • Liście białej kapusty
  • Dodatkowo można dodać kilka buraków w celu zabarwienia ziemniaków na kolor czerwony.

Wykonanie

  1. Ziemniaki należy obrać ze skórek, wypłukać w wodzie i pokroić w ćwiartki.
  2. Obrać cebule i pokroić w paski
  3. Kiełbaskę, marchewkę i pietruszkę pokroić w paski

Najważniejsza jest teraz kolejność wkładania do żeliwnego garnka, która musi wyglądać następująco:

  • Na samym dnie układamy plastry z boczku, które maja zapobiec przypaleniu
  • Ćwiartki ziemniaków
  • Marchewka, pietruszka
  • Cebula
  • Sól, pieprz
  • Kiełbasa
  • Niewielka warstwa ćwiartek ziemniaków
  • Pieprz, sól, natka pietruszki
  • Liście białej kapusty

W przypadku zamykanego kociołka, na samą górę układamy liście białej kapusty i zamykamy kociołek.

W tradycyjnym garnku żeliwnym, gdy już wszystkie składniki znajdują się w garnku, na samej górze przykrywamy folią aluminiową lub pergaminem (by podczas ściągania darnia do środka garnka nie dostała się ziemia) , a następnie liśćmi białej kapusty. Liście kapusty mogą wystawać poza garnek.  Na to wszystko kładziemy wycięty wcześniej  darń o grubości ok 10 cm i układamy go odwrócony ziemią do góry.

Przygotowany w powyższy sposób garnek układamy najlepiej na cegłach i rozpalamy ogień. Inna szkoła mówi by najpierw rozpalić mały ogień i na środek włożyć garnek.

W przypadku kociołków, z pokrywą, posiadających nóżki ustawiamy garnek pośrodku ognia. Piecze się ok 50 – 60 minut na umiarkowanym ogniu. Palimy nie za ostro, gdyż ziemniaki mogą się spalić.

Po tym czasie należy sprawdzić, czy wszystkie składniki są miękkie. Jeżeli tak, zawartość garnka należy wysypać do miski i całość wymieszać.

Smacznego!

Ciekawostka
Tradycyjny garnek to taki bez zamykania – bez pokrywy. Na samą górę układa się liście kapusty i przykłada w celu docisku darń ziemi. Dzięki temu ziemniaki są upieczone, a nie ugotowane, jak w przypadku kociołków z pokrywą.

One Reply to “Ziemniaki po Cabańsku”

Dodaj komentarz